W dniu dzisiejszym wiatr wyjątkowo o nas zapomniał... niewielka liczba kursantów nie przeszkodziła nam w przeprowadzeniu dnia wewnętrznego :)
Daniel wprowadzał ostatnie poprawki do systemu grzewczego pod natryskiem, ponadto wzięliśmy się ostro za porządki oraz skończyliśmy "zagłębie hamakowe" zwane również "hamakarium" :).
 |
| Mat z kursantami na wodzie |
 |
| Załamany Kożuch czeka na wiatr... :) |
 |
Chill........... :)
|
Późniejszym popołudniem odbył się pierwszy test koła "double trouble" za motorówką, niestety z samego ciągania zdjęć brak, co nadrobimy niebawem. Aczkolwiek warty uwagi jest nowy sposób holowania do brzegu motorówki opatentowany przez Tabisia...
Ps. Sobie i Wam życzymy wietrznego sierpnia, zapraszamy do Kadyn nad Zalew Wiślany!