piątek, 5 sierpnia 2011

Tabiś - zaklinacz wiatru :)

Od kiedy w bazie na początku sierpnia pojawił się pewien jegomość z południa Polski, pogoda uległa gwałtownej, przyjemnej zmianie. Praktycznie nie schodzimy z wody, szkoląc masowo pojawiających się kursantów, a wolne chwile poświęcając na własny "level up" :)

Szkolenie windsurfingowe:




Przedwczoraj miała nas odwiedzić niezapowiedziana kontrola ;) takiego porządku baza nie pamięta :)
klatka od strony plaży...

...plaża od strony klatki :)
 Z wiadomości lokalnych:
Wczoraj rozpoczęła się akcja pogłębiania i oczyszczania rowów melioracyjnych na polu za wałem :) Szacun dla operatora koparki, tyle godzin w puszce na takim słońcu....

 Sezon urlopowy w pełni, a my nawet nie mamy czasu na chwilkę "zapomnienia" w hamakarium :)


widok na pełną turystów plażę

Już 21 sierpnia pierwszy ligowy pojedynek stoczy Klub Sportowy Dąb Kadyny, pierwszy mecz na własnym boisku zagrają tydzień później. Ekipa SoulRiders życzy powodzenia w rozgrywkach!
Strona internetowa klubu: http://ksdabkadyny.futbolowo.pl/

część bazowiczów już taką posiada, a Ty gdzie masz swoją?? :)

W czwartkowy wieczór doszło do pojedynku na wodzie w wadze super ciężkiej :)
Na przeciwko siebie stanęli:
    Szalony operator RIB'a                                                          Dwójka wagi ciężkiej
     The Wild Rider Tabiś                                                                Sowa & Wojtek



Działo się.... :)







PS. pamiętajcie aby nigdy nie tracić równowagi ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz