środa, 29 sierpnia 2012

sierpniowe latanie

Sierpień był taki jakiego sobie życzyliśmy, praktycznie co 2-3 dni było można naprawdę ostro polatać, ponadto bardzo często towarzyszyło Nam słońce. Warunki surferskie prawie idealne.

panorama Zalewu Wiślanego

w Kadynach koło może ciągać nie tylko motorówka ;)
 Całkiem niedawno odbyła się w bazie uroczystość urodzinowa Tabisia :) zgodnie okrzyknięta przez wszystkich imprezą sezonu ;) ...a kto nie był niech żałuje...

Słynny "Tabisiodrink" najszlachetniejszy trunek nad Zalewem Wiślanym :) Tajna receptura jest starsza od Dębu Bażyńskiego, przekazywana w rodzinie Tabisiów z pokolenia na pokolenie...

....a tak właśnie działa... ;)

momentami było dość "weselnie" :) ponad 10 lampionów rozświetliło niebo nad Zalewem Wiślanym

tradycyjna urodzinowa kąpiel w Zalewie Wiślanym

Karola postanowiła nauczyć nas tańczyć...

...tylko Pompka spożył chyba za dużo Tabisiodrinków... ;)

i tak 27 razy w górę 

niech mina Daniele będzie wystarczającym komentarzem... ;)

WTF....? :D

...a co poza tym? prognoza za prognozą ;)
Kilka fotek z ostatnich pływań, niech będą one zapowiedzią mega-wietrznego września ;)

wzburzone "morze" Wiślane


fale idealne do poskakania ;)

małe regaty... ;)


Hi5 ;)

po co na desce jak można na plecach ;)

Misiek w akcji





oczywiście cały czas zapraszamy do testowania świetnych desek SU-2

z roku na rok frekwencja surferów nad Zalewem Wiślanym rośnie, cieszy Nas, że część z nich pierwsze szlify odbierała w bazie Copa Kadyny Soulriders

a to ostatnie zdjęcie z sesji z przed dwóch dni.... gdzie wylądował Misiek?? :)

środa, 1 sierpnia 2012


Pomimo braku wiatru nikt w bazie się nie nudzi. Korzystając z ładnej pogody wybraliśmy się na pieszą wędrówkę po Lesie Kadyńskim, którego drzewostan pamięta panów w białych pelerynach z czarnym krzyżem :) 



A oto jedno z najstarszych drzew w Polsce, 25 metrowy dąb szypułkowy, nazwany imieniem Jana Bażyńskiego. Drzewko ma ok.10 metrów obwodu :)



 A oto szczegółowe informacje

Jedna z urokliwych kadyńskich alejek..



a oto miejscowa cegielnia, z której wysyłano na cały świat wyroby ceramiczne, bardzo cenione w świecie kolekcjonerów, niczym boardshorty billabong na Helu :)




Kilka fotek z Lasu Kadyńskiego





A teraz stroma droga do zakonu Franciszkanów w Kadynach


Kadyńskie Shaolin :)





Warto było się wspinać, na szczycie za Shaolin znajduje się ciekawy punkt widokowy ;)



Zapraszamy nad Zalew Wiślany do Kadyn :)



Urokliwa kapliczka-mauzoleum  w środku lasu

Po tym ogrodzie przechadzał się cesarz Rzeszy Wilhelm II...


...a tutaj pił kawkę ;) ps. podobno nie tylko on, Kadyny w "czerwonych" latach były bardzo popularnym miejscem wypoczynku władz ludowych, dowiedzieliśmy się, że przedstawiony pałacyk był jedynym miejscem gdzie bez problemu było można nabyć alkohol. Miejsce to podobno, przypadło do gustu szczególnie córce jednego z partyjnych sekretarzy ;)



Te wrota pamiętają samego cesarza ;)

Kadyny przez wiele lat słynęły z hodowli koni, na zdjęciu jedna ze stajni



brama wjazdowa do hodowli konii



Tutaj mieściła się gorzelnia :)




....a co u Nas w Bazie CopaKadyny Soulriders???... szkolenia trwają, cieszy Nas bardzo, że coraz więcej ludzi wybiera aktywny tryb spędzania czasu :)
Na zdjęciu dwie elblążanki Kasia i Arletta

mamy również coraz więcej amatorów i amatorek przejażdżki na kółeczku :)

w wolnych chwilach Mat otwiera stocznię deskową ;)


Kolejna młoda adeptka windsurfingu  :)




Taki oto prezent dostaliśmy od Arletty :) PYCHAAAAAAAAAA :)


Dział marketingu mamy zdecydowanie najatrakcyjniejszy w galaktyce ;)


Cudowne kadyńskie zachody słońca nad Zalewem Wiślanym :)


:)

Wieczorne kolacje przy świecach ;) DZIĘKUJEMY MARIOLA!!! TĘSKNIMY!!!!! :)



to nas zaskoczyła ;)

    

a może Harmanek na tapete ???? :D