środa, 31 sierpnia 2011

wietrzny koniec sierpnia

Sierpień pożegnał się z nami przyzwoicie, wiało solidnie, odbyła się wycieczka do Krynicy Morskiej z latawkami oraz impreza urodzinowa Rafika...przedłużyła się do dni kilku :) Pojawili się również nowi, spragnieni wrażeń adepci surfingu :)

Wycieczka do krynicy

się popłątało... :)



lans....to lans :)
 Jak już wcześniej wspominałem bazę odwiedził dawno nie widziany nad Zalewem, łowca wiatru :)
Oto on na zdjęciu :


Ciężkie początku nowy surferów w bazie CopaKadyny :)






 Później było już zdecydowanie lepiej ;)
 wręcz cyrkowo... :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz